Wszystkie »

  • Wpisów:3
  • Średnio co: 347 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:22
  • Licznik odwiedzin:948 / 1390 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzisiaj trening na siłowni był nieco lepszy, ale jeszcze nie taki, jaki chciałabym. Nie mam jeszcze tyle siły, co jeszcze niedawno, choć nie schudłam znowu tak wiele. Może powinnam mniej tak latać(w sensie i w domu i po mieście). Powinnam więcej odpoczywać, no i oczywiście wziąć się w garść, jeśli chodzi o naukę do matury. Szczerze mówiąc, nie wiem czy w tym roku ją zdam. Jestem w ciasnej dziurze. Będę do niej podchodzić jeszcze w następnym roku. Teraz pozostaje mi przyłożyć się do książek. No i także biorę się za siebie, jeśli chodzi o odchudzanie.
Dzisiaj spotkałam panią znajomą, z którą nie widziałam się już z (ho ho) dawno temu. Stwierdziła, iż zeszczuplałam. To ci dopiero komplement, a jednocześnie motywacja.
Chudego!
  • awatar S i L e N c E: powodzenia :)
  • awatar sarcasm.: Wierzę w Ciebie ;). Komplement jak najlepszy :D. Powodzenia ;).
  • awatar Gość: Uwielbiam jak ktos mowi ze schudlam ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ostatnio jestem bezsilna, jeśli chodzi o ćwiczenia na siłowni. Po prostu jakby siły i całą energię ktoś ze mnie wyssał. Cały czas bym tylko spała. Zmniejszyłam ilość jedzenia, choć dzisiaj pierwszy raz od kilku dni zjadłam obiad na konto kolacji. Jutro spróbuję jeszcze iść na trening. Zobaczymy. A tym czasem czuję się, jak spasione bydle. Brak mi słów.
A tak wygląda Messhel Alessandra.

  • awatar long hair: Musze się przyznać że ja też ostatnio wogule nie mam chęci do ćwiczeń .
  • awatar мα∂zια: Dziękuję :). Może za mało jesz. Jedz małe i zdrowe porcje, ale chociaż 3 razy więcej. Będziesz miała więcej siły niż po jednym posiłku. Zdrowa dieta w połączeniu z ćwiczeniami dają efekty :).
  • awatar Gość: Ja w ogóle nie ćwiczę i jakoś chudnę ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Hej.
Zmieniłam troszkę adres bloga. Wiem, że trochę kombinuję, ale chciałam już go ostatecznie udoskonalić.
Pro Ana przyjęła mnie z otwartymi ramionami. Będzie okej. A żeby dojść do celu potrzeba wytrwałości i odrobina cierpliwości.
Moją idolką od wczoraj stała się, nikomu nieznana, Meeshel Alessandra. Zainspirowała mnie ta dziewczyna. Szukam z nią jakiegoś kontaktu, by móc z nią porozmawiać.
Stała się moją motywacją, poczułam się silniejsza. Sama o tym nie wie, nie wie nawet o moim istnieniu, a ma u mnie ogromnego plusa. Doceniam takich ludzi.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›